LifeFree.pl

Archetyp przemiany

Pierwotnym doświadczeniem człowieka nie jest trwanie, utrzymywanie status quo, lecz zmiana. Naszą egzystencją rządzi archetyp przemiany.
Mirosław Piróg
Mirosław Piróg

Wzorcem każdego procesu przemiany, transformacji prowadzącej do wyłonienia się czegoś nowego są biologiczne narodziny człowieka. To dzięki nim pojawiamy się w tym świecie. Obraz narodzin, wyłonienie się nowego człowieka z łona matki zapłodnił wyobraźnię mitologiczną ludzkości. Na wzór narodzin wyobrażano sobie stworzenie świata, który miał się wyłonić z wnętrza kosmicznej Matki. Idea ta występuje zarówno w prymitywnych kosmogoniach, jak i w wyrafinowanych systemach soteriologicznych. W buddyzmie mahajany spotykamy koncepcję dharmakaji, Ciała Prawdy, będącej „Matką wszystkich Buddów”. Idea ta jest wyrazem pierwotnej intuicji, wedle której przestrzeń zawsze była waloryzowana jako pierwiastek żeński. Przestrzeń jest „naczyniem przemiany”, albowiem nasze doświadczenie przestrzenności jest podstawą dla naszego wyobrażenia przemiany. Ruch rzeczy, ich pojawianie się i znikanie, cykl dnia i nocy wywołany ruchem słońca – te zjawiska tkwią u podstaw pierwotnej intuicji, że przemiana musi mieć przestrzeń, w obrębie której zachodzi.

Przemiana ma swoje fazy, jest podzielona na etapy. Proces biologicznych narodzin, nasza podstawowa inicjacja w bytowanie na tym świecie, też ma swoje fazy. Stanowią one matrycę wszelkich późniejszych doświadczeń związanych z transformacją i odradzaniem się. Archetyp przemiany swoją strukturą odpowiada fazom procesu narodzin. Archetyp ten matrycuje także wszelkie procesy inicjacyjne.

Współczesne badania psychologiczne, wywodzące się z psychologii głębi Freuda i Junga dostarczyły materiału, dzięki któremu możemy głębiej zbadać strukturę tego archetypu. Momentem wyjściowym jest idea, że inicjacja to ponowne, wtóre narodziny. Stanislav Grof jest twórcą koncepcji czterech matryc okołoporodowych, która stanowi współczesną prezentację faz odrodzenia. Według Grofa proces przemiany duchowej jest modelowany przez fazy naszych biologicznych narodzin. Wyposażają nas one w ciało fizyczne, anatomiczny wehikuł, transportujący nas przez przestrzeń tego świata, a które następnie jest poddawane kolejnym zabiegom inicjacyjnym. Całe nasze życie jest cyklem kolejnych inicjacji. Jeżeli nie dopełniamy tego procesu i nie rodzimy się nieustannie, życie przynosi nam wcześniej lub później poczucie pustki i niespełnienia.

Tagi

Ludzie

Mirosław Piróg

Mirosław Piróg

Trener
dr hab., adiunkt w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Śląskiego; studiował fizykę teoretyczną i filozofię; autor książek „Psyche i symbol”, „Williama Jamesa filozofia doświadczenia religijnego”. Prowadzi wykłady i warsztaty Akademii Jungowskiej .

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

Wgląd w Głąb: Ja w ciszy. Cisza we mnie

Wgląd w Głąb: Ja w ciszy. Cisza we mnie

Rozwój
piątek, 20 listopada 2020, 21:22
Ostatnio mam więcej energii, więcej jasności. Odradza się we mnie chęć działania i wiara w realność moich pomysłów. Urodziły się nowe. Choć mają wiele cech tego co było. Zawierają w sobie tamto doświadczenie z szacunkiem i radością z bogactwa...

Zobacz również