LifeFree.pl

Spokój ma końskie oczy. Spójrz w nie! Narzędziownik rozwojowy

Kluczem do sukcesu jest zawsze spokój. Spokój to koncentracja i konsekwencja, dążenie bez lęku.Spójrz w końskie oko! Odkryj spokój. Bez koncentracji i konsekwencji patrzenia, koń odwróci głowę żeby przywołać nas do spokoju...
Spokój ma końskie oczy. Spójrz w nie! Narzędziownik rozwojowy
Spokój ma końskie oczy. Spójrz w nie! Narzędziownik rozwojowy

Kluczem do sukcesu – prywatnego lub zawodowego – jest zawsze spokój. Spokój to koncentracja i konsekwencja, dążenie bez lęku. Spokój to trwanie w działaniu, a czasem mądre powstrzymanie się od działań. Spokój – ten realny i ten metaforyczny - podpowiada nam świat natury. A zatem: chcesz realizacji, potrzebujesz po trzykroć spokoju. Spokoju podjęcia celu, spokoju wytrwania w nim i spokoju jego domknięcia – finalizacją albo zmianą celu. Nie od dziś wiadomo, że koń jest jest zwierzęciem uczącym człowieka siły kontaktu z ludzkim, wewnętrznym spokojem ciała i umysłu. Kontakt z koniem wymaga od nas koncentracji i konsekwencji. Za każdym razem jest to spotkanie – oko w oko (ludzkie i końskie) - z siłą spokoju. Jeśli szukasz żywej metafory spokoju, spójrz w końskie oko! Odkryjesz w nim swój naturalny spokój, bo bez naszej koncentracji i konsekwencji patrzenia, koń odwróci głowę, żeby przywołać nas do spokoju. Podzielę się teraz z Tobą ćwiczeniem z medytacji końskiego oka, czyli warsztatem spokoju.

 Końskie zwierciadło – laboratorium kontaktu

             W kwietniu 2017 roku Klaudia Niemkiewicz, prezeska „Zakresów. Fundacji na rzecz ochrony dziedzictwa kultury tradycyjnej”, zaprosiła mnie do przeprowadzenia wraz z nią warsztatu rozwojowego. Chodziło o wprowadzenie elementów biblioterapii i tekstoterapii, a więc rozwojowo-terapeutycznego oddziaływania słowem do warsztatu, w którym żywym narzędziem pracy z uczestniczkami i uczestnikami spotkania miał być koń. Zaproszenie to stało się dla mnie wyzwaniem, gdyż nigdy dotąd nie miałam do czynienia z końmi, poza kucykiem w dzieciństwie. Wyzwanie przyjęłam i w dniu 27 maja 2017 przeprowadziłyśmy wspólnie warsztat pod hasłem Czego uczą konie? Przestrzeń mentalna jako przestrzeń wolności. Zanim jednak warsztat miał miejsce odbyło się moje pierwsze spotkanie – oko w oko - z koniem. Najważniejszy etap tej relacji pamiętam jako (symboliczne dziś dla mnie) końskie oko. Wpatrywałam się w nie czując całkowite pochłonięcie sytuacją tu i teraz. Koń patrzył i ja patrzyłam. I w tej syntezie spojrzeń narodziło się laboratorium kontaktu. Ten kontakt nauczył mnie spokoju, koncentracji i konsekwencji działania bez oceny. Stając się patrzeniem dostrzegałam powoli całość obecności. Najpierw wielkie, końskie oko, potem siłę oparcia na stopach i wyprostowanie kręgosłupa, następnie rytm mojego własnego i - równolegle - końskiego oddechu. Jakość tego doświadczenia ufundowała tytuł i zagadnienia pracy warsztatowej, a spontaniczna – jak ją metaforycznie nazywam – medytacja końskiego oka stała się jednym z zadań dla grupy rozwojowej już w trakcie warsztatu. Patrząc w końskie oko, wypatrzeć można to, co aktualnie w nas pracuje. Końskie oko uczy spokoju konfrontacji, zatrzymania na wzroku i oddechu umocowanych w ciele, naszym własnym i tym końskim. Końskie oko, realne i symboliczne zwierciadło naszej obecności w kontakcie, to siła patrzenia tak bardzo angażującego ludzki umysł i ciało, że spokój staje się jedyną formą obecności. Już kilka minut daje efekt relaksu.

 

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

otwieranie grupy

O zaczynaniu grupy. O otwieraniu warsztatu. Holistyczne szkice trenerskie.

Rozwój
sobota, 13 października 2018, 15:37
Grupa inicjuje się znacznie wcześniej niż w tym momencie kiedy się spotyka. To co zostanie wniesione zasila proces i nadaje mu, tempo i charakter. Warto też zauważyć, że raczej nie wiesz, Trenerze, z jakim sitem przychodzą twoi uczestnicy ;).

Zobacz również