LifeFree.pl

Kiedy trener popełnia błąd?

Myśląc o procesie grupowym w wymiarze holistycznym widzimy, że zachowania poszczególnych uczestników grupy są nie tylko związane z ich wewnętrznymi dyspozycjami, ale przede wszystkim odzwierciedlają ducha samej grupy.
Ryszard Kulik, fot. Katarzyna Czajkowska
Ryszard Kulik, fot. Katarzyna Czajkowska

Trener jest zwykłym człowiekiem i w tym znaczeniu popełnia błędy. Pomijam tutaj takie oczywiste kwestie, jak przygotowanie się do zajęć, opanowanie wiedzy, która jest przekazywana w trakcie szkolenia czy postępowanie zgodnie z normami grupy i zasadami etycznymi. W tych sprawach trener ma być ekspertem.

Ale poza tym otwiera się rozległy obszar interwencji trenerskich, które bardziej odpowiadają na zapotrzebowanie w związku z bieżącym procesem grupowym niż są zaplanowanym sposobem realizacji zajęć zgodnie ze scenariuszem. Bywa tak, że trener czegoś nie dostrzeże, wykaże się brakiem uważności lub zrozumienia jakiegoś zjawiska. Albo najzwyczajniej zrobi coś, czego potem żałuje.

Myśląc o procesie grupowym w wymiarze holistycznym widzimy, że zachowania poszczególnych uczestników grupy są nie tylko związane z ich wewnętrznymi dyspozycjami, ale przede wszystkim odzwierciedlają ducha samej grupy. To zaś oznacza, że grupa jako całość daje wyraz swojej energii w postaci konkretnych reakcji u konkretnych osób. W tym kontekście, to, co się dzieje jest koniecznym przejawem procesu posiadającego własną „mądrość”. Żadne zjawisko w grupie nie jest zbędne, niewłaściwe, czy nieodpowiednie. Każde zachowanie każdej z osób spełnia określoną rolę dla całości grupy. Ta rola może być trudna do rozpoznania, ale ostatecznie z perspektywy całości widać, że jest konieczna.

Trener również podlega tym mechanizmom. Mimo, iż świadomie podejmuje decyzje w związku z tym, jak rozumie proces grupowy, to sam jest tylko jednym z elementów życia grupy. Uczestniczy w interakcjach z uczestnikami, podejmuje odpowiednie interwencje i w ten sposób bierze udział w budowaniu gęstej sieci powiązań grupowych. Tak, jak w przypadku pozostałych uczestników, jego zachowania również odzwierciedlają ducha grupy. Tutaj jednak te manifestacje przyjmują postać interwencji trenerskich. Innymi słowy, grupa jako całość „deleguje” trenera do podjęcia odpowiednich działań wpisujących się w rolę prowadzącego.

Jeśli zatem założymy, że w tych interwencjach trener może popełnić błąd, to musielibyśmy uznać, że grupa jako całość zbłądziła. Kto może wydać taki werdykt? Kto w sposób arbitralny jest w stanie ocenić właściwe lub niewłaściwe postępowanie grupy?

W moim przekonaniu nie istnieje taka superpozycja. Znacznie lepiej jest założyć, że proces grupowy ma zawsze rację. A to prowadzi ostatecznie do wniosku, że i zachowanie trenera jest zawsze na miejscu. Nawet, jeśli robi coś szokującego, nawet, jeśli żałuje swojego zachowania, to pozostaje fakt, że zdarzyło się, to, co się zdarzyło. A jeśli tak, to z jakiegoś powodu jest to ważne dla grupy i służy jej rozwojowi. Oczywiście ten rozwój należy widzieć nie jako krzywą progresywną, tylko raczej jako spiralę wznoszącą się do góry. Albo jako proces, który wymaga czasami zrobienia kilku kroków do tyłu, by ostatecznie ruszyć z miejsca.

W takim to znaczeniu można powiedzieć, że trener nie popełnia błędów. W tym podejściu należy jednak zachować daleko idącą ostrożność. Łatwo bowiem tego rodzaju przekonanie może zasilić narcystyczną arogancję trenera. Trzeba się tego wystrzegać, ponieważ to, co jest szczególnie istotne w prowadzeniu grup, to pokora. Zaufanie do mądrości procesu uczy tej pokory i pozwala dostrzegać w interwencjach trenerskich, jakiekolwiek by one nie były, potencjał rozwojowy grupy.

Wystarczająco dobry trener potrafi wykorzystać to, co się dzieje w grupie dla jej rozwoju. A uczy się tego prowadząc zajęcia i uczestnicząc w superwizji, która pozwala zobaczyć szeroki kontekst zjawisk grupowych, w tym też rzekomo błędnych interwencji trenerskich.

Tagi

Ludzie

Ryszard Kulik

Ryszard Kulik

Trener
doktor psychologii, trener rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne (rekomendacja II st.) Od 26 lat zaangażowany w prowadzenie grup w ramach edukacji psychologicznej i ekologicznej.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

O czym szepczą i krzyczą nasze ciała?

O czym szepczą i krzyczą nasze ciała?

Rozwój
wtorek, 21 maja 2019, 20:22
Ktoś kiedyś powiedział, że ciało mówi to, o czym umysł woli milczeć lub o czym boi się nawet pomyśleć … Zagłębiając się w zagadnienia psychosomatyki trudno się z tym nie zgodzić!
Świadomy dotyk

Świadomy dotyk

Rozwój
poniedziałek, 20 maja 2019, 02:05
Dotyk odgrywa ogromną rolę w naszym życiu. Każdy z nas odczuwa potrzebę dotykania i bycia dotykanym. Dzieci pozbawione fizycznego kontaktu ze swoimi opiekunami nie mogą prawidłowo się rozwijać zarówno na poziomie fizycznym jak i emocjonalnym.

Zobacz również

Mniej znaczy więcej
Rozwój
poniedziałek, 20 maja 2019, 01:39

Mniej znaczy więcej

Pierwszy dzień trzy dniowego warsztatu na zakończenie długiego cyklu szkoleniowego...
Zen a praktyka mindfulness
Rozwój
środa, 24 kwietnia 2019, 19:34

Zen a praktyka mindfulness

W sumie na czym polega różnica między praktyką zazen a...