LifeFree.pl

Joga i praca z ciałem. Dyptyk etyczny – część II

Warto. Zadaj sobie – na wstępie – pytanie: czym jest dla mnie szacunek dla mojego ciała? Pomoże Ci to zauważyć, że „masz ciało” i że „Twoje ciało jest Twoje”. Dopiero potem zacznij przeglądać oferty warsztatowe. Dokładnie, uważnie, z rozwagą.
Joga a Etyka..
Joga a Etyka..

Na Twoich oczach jest właśnie gwałcona jakaś osoba ludzka! I nie ma tu żadnego usprawiedliwienia w bełkocie o „ruszaniu energii ciała”, jak to nazywał gwałciciel podający się za nauczyciela „tantry” w przytoczonej sytuacji. „Inne czynności seksualne” także są przestępstwem!

3. Komentowanie na forum grupy seksualności własnej lub uczestnika. Prowadzący, który publicznie opowiada, jakich to „kosmicznych orgazmów” doświadcza we własnym życiu, powinien Cię skłonić do refleksji i do wyjścia z sali. Czy zapłaciłeś za to, żeby słuchać takich wynurzeń?

 

4. Zachęcanie do łamania granic osoby współćwiczącej. Nie, to nie jest prawidłowe, żeby mężczyzna w sytuacji warsztatowej masował piersi kobiecie współćwiczącej, jakoby mając „odblokować jej kobiece esencje”, a z taką relacją również się spotkałam. Kobieto, zastanów się, jakbyś zareagowała na podobne zachowanie bez presji sytuacji warsztatowej? Masz odpowiedź!

 

5. Brak informacji o możliwości odmowy wykonania ćwiczenia lub rezygnacji z jego części. To kolejna czerwona lampka: uwaga – nadużycie! Proces rozwojowy lub terapeutyczny szanuje granice człowieka. Nie ma czegoś takiego, jak „łamanie blokady” na siłę. Jeśli nie czujesz się gotowy do wykonania zadania, nie rób tego. Szanuj swoje granice psychiczne, fizyczne i duchowe.

 

6. Bredzenie o „warsztatowym uwalnianiu zablokowanych energii seksualnych”, które są przyczyną wszystkich Twoich niepowodzeń, nieszczęść i porażek. Nie, fakt, że w trakcie warsztatu prowadzący doprowadzi do drżenia mięśni Twoich ud, nie „otworzy Cię na związek” ani „nie uleczy z choroby”. To mniej więcej tak, jakby ktoś przepowiadał Ci przelew na konto po tym, jak wystawisz i schowasz język. Drżenie niewprawnych mięśni w sobotę i niedzielę, nie mogą Cię „otworzyć na obfitość” w poniedziałek. Użyj doświadczenia dorosłego człowieka. Po prostu!

 

7. Nieodpowiadanie na pytania merytoryczne przed warsztatami, podczas warsztatów i po nich. Jeśli prowadzący Cię ignoruje albo pacyfikuje sloganem, „że poświęcasz uwagę niewłaściwym aspektom procesu”, wiedz, że nie ma czegoś takiego jak „niewłaściwy aspekt”. Masz prawo pytać: o metody pracy, o kwalifikacje prowadzących, o własne reakcje i o to, co się właśnie wydarza. Masz prawo wiedzieć, dlaczego ktoś poddaje Cię takim właśnie działaniom!

 

8. Filmowanie i fotografowanie pracy warsztatowej. Żaden profesjonalista w dziedzinie „pracy z ciałem” nie kręci filmów podczas warsztatów ani nie urządza sesji zdjęciowej. O każdą możliwość dokumentowania Twojej pracy musisz zostać zapytany. Zastanów się, czy Twój udział w promocji usługi jest celem, dla którego ją wykupiłeś? Albo czy chcesz mieć świadomość, że prowadzący koncentrował się na pracy celebryckiej zamiast na Twoich problemach. Oczywiście, czym innym i normalnym jest pojedyncze zdjęcie z warsztatu lub pamiątka grupowa, ale i tak zawsze musisz zostać poproszony o zgodę na jego wykonanie i zawsze masz prawo odmówić. To Twoja sprawa.

 

9. Sugerowanie wykupu serii terapeutycznych po „zdiagnozowaniu traumy”. Najbardziej podłe i nieetyczne z zachowań marketingowych, które daje Ci stuprocentową pewność, że jesteś towarem, a nie człowiekiem w celach marketingowych sprzedawcy usługi. Całkowicie niepoprawnym i nieetycznym zachowaniem jest „wskazywanie Ci palcem” rzekomych „blokad w ciele” i puentowanie tego aktu propozycją zakupu kolejnej usługi. Na decyzję o kontynuacji współpracy będzie czas i miejsce. A mówienie Ci tego na forum grupy jest co najmniej niestosowne.

 

10. Straszenie „patologiami”, które „w Tobie widać”. Przed zakupem warsztatu jednak jakoś, mniej lub bardziej skutecznie, radziłeś sobie ze światem i z sobą. Jeśli więc w toku zadań warsztatowych otrzymujesz serię „przestróg”, jak to „Twoje ciało woła o pomoc” (czytaj: zakup kolejnej usługi) albo „da się z Ciebie wyczytać traumę z dzieciństwa”, podziękuj i idź dalej. Żaden terapeuta nie bombarduje klienta/pacjenta informacją wywołującą lęk i poczucie zagrożenia. Jeśli masz przed sobą uczciwego człowieka, po prostu zasugeruje Ci on ewentualną konsultację, „przyjrzenie się problemowi”. Nikt uczciwy Ci nie powie, że „widział skutki przerwania pracy” (czytaj: braku decyzji o zakupie ośmiotygodniowego kursu po jednorazowym warsztacie weekendowym) i „ostrzega Cię przed podobnym błędem”. W marketingu nazywa się to kreowaniem potrzeb, w socjologii przemocą symboliczną, a w terapii uwodzeniem klienta/pacjenta.

 

            Po garści autentycznych przypadków z polskich warsztatów „pracy z ciałem”, zadaj sobie – na wstępie – pytanie: czym jest dla mnie szacunek dla mojego ciała? Pomoże Ci to zauważyć, że „masz ciało” i że „Twoje ciało jest Twoje”. Dopiero potem zacznij przeglądać oferty warsztatowe. Dokładnie, uważnie, z rozwagą. Nie ma czegoś takiego jak przemoc wyłącznie fizyczna lub psychiczna. Jeśli ktoś naruszy granice Twojego ciała, uderzy też w Twoją psychikę ... Na koniec chciałabym dodać, że jeśli źródłem „kosmicznego orgazmu” ma być dla Ciebie, jak obiecują niektórzy, potrząsanie udami na forum grupy obcych ludzi, to warto zadać sobie więcej pytań szczegółowych, o to kim jesteś dla sprzedawców tej usługi? Chcesz się z nimi spotkać? Tak?

Tagi

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

Czym jest medytacja mindfulness?

Czym jest medytacja mindfulness?

Rozwój
piątek, 08 listopada 2019, 22:56
Medytacja mindfulness staje się coraz bardziej popularna i nie bez powodu - skutecznie redukuje stres i pomaga odnaleźć spokój w codziennym zabieganym życiu. Jak wygląda medytacja mindfulness? Jak działa?
PU (ść) się

Holistyczne Szkice Trenerskie: PU(ść) się

Rozwój
czwartek, 24 października 2019, 07:58
Staramy się. Uczymy, douczamy, poszukujemy, doskonalimy, umacniamy, zmieniamy, dopracowujemy, budujemy, rozwijamy. Brawo. Naprawdę brawo. Świetnie. Dla nas, naszych bliskich, naszych współpracowników, ludzi wokół nas.

Zobacz również