LifeFree.pl

Widź Matrix. Wibracja

Nie trzeba wiele czytać, studiować, wnikać. Nie trzeba mieć bóg wie jakiego poziomu intelektualnego ani tytułów czy wykształcenia. Wystarczy kilka książek. Parę filmów w Internecie. Jesteśmy zagęszczeniem pola. Całe pole to energia.
Widź Matrix. Wibracja
Widź Matrix. Wibracja

Nie trzeba wiele czytać, studiować, wnikać. Nie trzeba mieć bóg wie jakiego poziomu intelektualnego ani tytułów czy wykształcenia. Wystarczy kilka książek. Parę filmów w Internecie. Jesteśmy zagęszczeniem pola. Całe pole to energia. Energia może być falą albo cząsteczką. Może być utożsamiana z czymś namacalnym (materia) i nienamacalnym (zjawiska subtelne). Energia może przez nasz aparat odbiorczy być odbierana na wiele sposobów. Możemy czuć ciepło, widzieć światło, słyszeć dźwięk. Zmysłami i poza nimi. Możemy odbierać wrażenia, które trudno jest przypisać jakiemukolwiek zmysłowi. Wydarzają się niejako wewnątrz nas. Wiemy przez duże W. Jesteśmy świadomi czegoś. Większości z tych umiejętności/możliwości nie rozwijamy jako uczestnicy systemów obowiązujących w dzisiejszym świecie. Właściwie oduczamy się być na tyle uważni, żeby te subtelniejsze wrażenia docierały do nas. To, co nienamacalne nie istnieje. Udowodnisz, że to widziałeś, słyszałeś, czułeś? Nie? To tego nie ma. Właściwie powinieneś zebrać dowody w trybie badawczym (określona metodologia, powtarzalność badania, wielkość próby, dobór próby). Jak nie, to spadaj. I nie zawsze dyplomatycznym językiem powiedziane to usłyszysz.

Kiedy w codzienności życia w celach, zadaniach, kosztach biegnę, nie daję sobie czasu na zatrzymanie nie widzę, nie słyszę, nie czuję. Myślę, planuję, osiągam, zapobiegam, obliczam, sprawdzam, uzyskuję, dokonuję. Działam w celu. Myślę po coś. Nie widzę jak daleko jestem od siebie, tego, który jest wewnątrz. Myślę o sprawach, celach, terminach, osobach, zagrożeniach, możliwościach itp. Jednak nie myślę o sobie na sposób bycia przy sobie. Nie daję sobie myśleć o mnie. Moja uwaga jest tam. Nie tu. A gdzie uwaga, tam energia. Podmieniając dane we wzorze: gdzie świadomość, tam życie. I jeszcze jedna podmianka. Gdzie energia, tam zdrowie. Z jaką energią się łączysz, taka na Ciebie wpływa.

Teraz kilka skrótów myślowych. Jeśli myśl jest energią i myślisz o tym, żeby zrobić coś, co nie płynie z Ciebie, nie jest z tobą spójne, nie napędza Cię, nie rozwija, to napędza, rozwija, wspiera coś innego - to co wspierasz? Chcesz tego? Niby oczywiste, mądrość ludowa, dziadek też mówił: rób coś dla siebie a nie dla innych… Ale w sensie kwantowym, energetycznym? Jesteś wykończony/a po dniówce w korpo/urzędzie/sklepie/…? Może to, co robisz ma zupełnie nie twoją wibrację? Może szukasz w życiu czegoś, a tam tego nie ma? Za to jest zysk, plan, strategia, praca, umowa, warunki, nadzór. Jeśli to to, czego szukasz, powinno Cię żywić, wzmacniać? Mylę się? Wobec tego kto, dlaczego decyduje się żyć w ten sposób? Czy może przesiąkamy aż tak jakąś częstotliwością? Tak bardzo, że jest naszym przewodnikiem? Smith?

Jeśli jesteś energią, jak może na Ciebie wpływać pełna sala naburmuszonych klientów? Jak może wpływać na Ciebie pole cierpienia/strachu w budynku sądu, jak może wpływać na Ciebie szumiące wszystkim naraz wnętrze galerii? Jeśli jesteś energią pochodzącą z natury, jak może na Ciebie działać wypełnione strachem telewizyjne przedstawienie wszystkiego, zawsze takie samo, sensacja, tragedia, zagrożenie, dużo i szybko. Jak działają rozmyślania o polityce? Poszatkowana, przeskakująca, nieskupiona świadomość. Zapominamy, że może być inaczej. Zapominamy, że kiedyś było inaczej.

Jeśli jesteś rozstrojony, co Cię stroi na powrót? Czy umiesz poznać, że wracasz do swojej bardziej właściwej, naturalnej wibracji? Czy zauważasz jak miejsca, treści, ludzie, zwierzęta wpływają swoją jakością (wibracją) na Ciebie? Czy umiesz czerpać z tego, czy umiesz się bronić przed tym czego nie chcesz, co Cię rozstraja? Czy słuchasz muzyki i jakiej? Czy to klasyka może? Czy To nagrania w stroju naturalnym? Czy to może heavy metal i jemu podobne? Czy może dźwięki mis z Tybetu ? Czy słuchasz na analogowym, czy może lampowym sprzęcie czy może na cyfrowy ? Różnice są ogromne. I za nimi idące ich oddziaływanie na Ciebie, mnie, każdego. Czy potrafisz zauważyć różnicę w samopoczuciu kiedy wchodzisz do lasu lub chociażby parku? Czy wchodząc do kościoła zdarzyło Ci się poczuć spokój, uniesienie bez przyczyny, a do innego wchodząc smutek? Czy może podobne coś zdarzyło Ci się przy zwiedzaniu ruin starych świątyń? To wszystko są przykłady wibracji, pola miejsca, a właściwie pola energii związanej z tym miejscem, ale zbudowanej tam przez ludzi, którzy tam bywali. Bywa, że niekiedy samo miejsce ma wysoką czy niską wibrację, żywiącą, unoszącą albo ciężką, odpychającą. Możesz to czuć. Kiedy się nauczysz, świat się zmieni. Niestety. Być może nie będziesz chcieć wejść do galerii handlowej, sądu, nie będziesz w stanie przebywać w miejscach pełnych ludzi, w otoczeniu pełnym elektroniki, nadajników czy silników czy głośników. Być może wysiadając z pociągu w centrum miasta poczujesz wielką zmianę w samopoczuciu. Ostrożnie przypisuj ją sobie, zmęczeniu, niejedzeniu, itp. Uważaj kiedy zniknie, przejdzie w coś innego. Czy coś zrobiłeś innego niż tylko oddalenie się od tego miejsca? Może np. kiedy odjedziesz dalej od centrum samo się zmienia? Sprawdzaj. Rejestruj zmianę samopoczucia jak wchodzisz do biura pełnego komputerów. Rejestruj zmianę kiedy zaczyna dzwonić telefon, a raczej tuż przed tym. Rejestruj kiedy w spotkaniu z druga osobą zmienia się coś, kiedy się zbliżysz. Jakie to jest, jak na Ciebie wpływa? Jak Ty na to wpływasz? Co czujesz biorąc tę książkę do ręki? Co czujesz widząc z daleka to miejsce? Kiedy pozwalasz sobie na zauważanie zmian wibracji, ciało (twój odbiornik rzeczywistości energetycznej) zaczyna pokazywać co potrafi, pozwól mu na to i ufaj. Wszystko z Tobą ok. To tylko powrót. Jeszcze jeden bardzo ważny kawałek wychodzenia z matrixa.

Niestety, w pakiecie możesz dostać niechęć do niedawnej codzienności. Warto. Przygoda nie ma sobie równych.

Ludzie

Mnich Dgłouz

Mnich Dgłouz

Obserwator rzeczywistości. Czujne oko poszukujące związków pomiędzy różnymi poziomami życia i rzeczywistości. Holistyczne ujęcie przekazywanej refleksji. Konkret i zagadka w jednym. Mnich klasztoru wolnej świadomości.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

Zobacz również