LifeFree.pl

Zabawa tożsamością, czyli jak tworzyć opowieści

Gdy opowiadam czy piszę o sobie, spoglądam na własne doświadczenia oczyma narratora. Gdy czytam spisaną przez siebie opowieść, patrzę na nią oczyma czytelnika. Zaczynam wówczas poszerzać swoje „ja”. Zatem kim właściwie jestem?
Anna Gierlińska
Anna Gierlińska

Ludzie od zawsze opowiadają. Mózg homo sapiens jest zbudowany tak, że opowieści tworzą się niejako samoistnie, przemawiają do nas i nas kształtują. To, w jaki sposób samym sobie i innym opowiadamy samych siebie, służy nie tylko komunikacji. W istocie nie przekazujemy żadnej obiektywnej rzeczywistości, ale ją tworzymy. Tworzymy wspomnienia o sobie i tworzymy samych siebie.

To, co i jak o sobie mówimy, jakie myśli na własny temat pojawiają się w naszej głowie, buduje naszą tożsamość. A ona nieustannie się zmienia. Spontaniczne wspomnienia i fantazje – to, czym one są, jaki jest ich klimat emocjonalny – stanowi nasze "ja". Tu i teraz. Wielki udział w tym procesie ma nieświadomość, która manifestuje się właśnie pod postacią wspomnień, spontanicznych fantazji czy snów.

Świadome opowiadanie siebie – wykorzystujące te spontaniczne emanacje nieświadomości – jest tworzeniem siebie, jest rodzajem dialogu świadomości z nieświadomością, stanowiąc naturalny proces indywiduacji.

Przyglądanie się temu, w jaki sposób opowiadamy o sobie, a wpierw: jak o sobie myślimy, co przynoszą sny, wspomnienia czy też to, co nam się przydarza w świecie zewnętrznym, wszystko to pomaga świadomie budować swoją opowieść biograficzną. Snujemy ją dla innych, ale przede wszystkim, dla siebie samych, tworząc w ten sposób rdzeń własnej osobowości.

Snując opowieść o swoim życiu mogę również zobiektywizować siebie: swoje doświadczenia, wspomnienia i emocje. W ten sposób zyskuję dystans potrzebny, by na to, co opisuję spojrzeć z innej perspektywy. Z perspektywy czytelnika czy słuchacza. Proces taki w istocie ma w sobie pewien duchowy wymiar. Gdy opowiadam czy piszę o sobie, spoglądam na własne doświadczenia oczyma narratora. Gdy czytam spisaną przez siebie opowieść, patrzę na nią oczyma czytelnika. Zaczynam wówczas poszerzać swoje „ja”. Staję się zarazem bohaterem, narratorem i czytelnikiem własnej historii. Zatem kim właściwie jestem? Wyłącznie jednym z nich? Wszystkimi naraz? Nikim?

Dobra historia wymaga tego, by wyjść poza siebie-bohatera, siebie-czytelnika, a nawet siebie-narratora. Wyjść poza jeden punkt widzenia, by w końcu umieć utrzymać w umyśle kilka tych perspektyw jednocześnie. Tak zaawansowany proces tworzenia swej biograficznej opowieści pozwala ponadto oswajać emocje, dystansować się od małego i wąskiego wymiaru własnego „ja”. „Ja” skupionego na sobie, nieświadomego obecności czytelnika-świadka i narratora – budowniczego historii.

Jasne spostrzeganie różnic pomiędzy tymi odmiennymi punktami widzenia, daje możliwość żonglowania i bawienia się nimi. Jesteśmy niczym aktor, który wdziewa różne stroje, wcielając się w odmienne postacie. To uwalniające igranie z konwencją. To zabawa tożsamością.


Zobacz na: Akademia Jungowska.

Tagi

Ludzie

Anna Gierlińska

Anna Gierlińska

Trener
doktor filozofii, trenerka rekomendowana przez Stowarzyszenie Trenerów Organizacji Pozarządowych STOP; prowadzi warsztaty ekopsychologiczne i warsztaty filozoficzne dla dzieci, młodzieży i dorosłych oraz warsztaty rozwoju osobistego;

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

Holistyczne Szkice Trenerskie. Pole czy role?

Holistyczne Szkice Trenerskie. Pole czy role?

Rozwój
wtorek, 15 października 2019, 21:19
W grupie zawsze jest miejsce dla błazna, mądrali, niechcącego nic robić, nieobecnego, aktywnego, współpracującego, rozsądnego, porządkującego, zasłuchanego, pilnie piszącego, niezadowolonego i tego co mu coś wypadło…

Zobacz również

Poprzez ciało do Prawdy?
Rozwój
czwartek, 10 października 2019, 21:59

Poprzez ciało do Prawdy?

Przygotowując kilka dni temu wpis chciałam podzielić się z wami...