LifeFree.pl

W poprzek

Dzisiaj chcę Cię zachęcić do zrobienia czegoś inaczej. Czegokolwiek. Coś co Cię wybije z dotychczasowych torów. Co spowoduje że poczujesz się dziwnie, nieswojo, wręcz niekomfortowo.
poprzek2
poprzek2

 Nie wiem czy masz poukładane życie, czy lubisz chaos. Tak czy siak, charakteryzuje Ciebie jakiś styl życia, pewnego rodzaju rutyna. Daje poczucie bezpieczeństwa, identyfikuje jako odrębną jednostkę w otoczeniu.

 Piszę to do siebie. Mam poukładane życie. Budzę się i usypiam sam zwykle o tej samej porze. Wykonuję mnóstwo powtarzalnych czynności. Nawet jem w większości to samo o tych samych godzinach. Dobrze, że są weekendy, podczas których, chcę czy nie chcę, jest trochę inaczej ;) Wiem, że to jest przyjazne dla mojego organizmu, czuję jak jest mi z tym dobrze, ale widzę w tym również pułapkę.

 Mózg uwielbia to co zna. Im częściej powtarza znaną już czynność, tym jest mu lepiej. Nie musi pracować, myśleć, zastanawiać się. Oszczędza się. I właśnie dlatego chcę wypchnąć go z tych kolein! Z tego ugruntowania, które kojarzy mi się z zakopanymi po osie kołami samochodu ciężarowego. Koła kręcą się w miejscu, a on ani do przodu, ani do tyłu: jest ugruntowany! I to skutecznie!

 Nie chodzi o to żeby teraz dezorganizować życie. Raczej żeby przez postawienie siebie w innej sytuacji pobudzić do myślenia, działania, rozwoju. Poczuć, co powoduje we mnie nowość. Jakie wzbudzają we mnie uczucia, emocje? I tak zawsze ważniejsze od tego co robię rzadko, jest to, co robię codziennie. Nic się nie stanie jak sobie od czasu do czasu wyluzuję, zmienię. A nawet jak odpuszczę na dłużej – może właśnie przyszedł na to czas?

 Zauważyłem u siebie pewnego rodzaju dumę z tego, że coś ZAWSZE robię, lub czegoś NIGDY nie zrobiłem. Więc nawet jeżeli to jest wartościowy nawyk, od czasu do czasu odpuszczam, właśnie po to, żeby nie być zarozumiały. Żeby się nie chwalić, nawet nie przed innymi, a przed samym sobą: „ja to codziennie to, czy tamto”. Albo znajduję coś, co dotychczas mi się nie zdarzyło, bo och, ach! Nie zniżam się! To nie dla mnie! I próbuję, jak to smakuje.

 Dotyczy to również poglądów. Czy naprawdę uważam, że wiem najlepiej? Nawet jeśli daję prawo innym do własnego zdania, to czy gdzieś na dnie nie ma śladu delikatnego współczucia, że on(a) jeszcze nie dojrzał(a) do tego co ja… ?

 Dzięki uważności widzę coraz więcej chwil i miejsc w których można postąpić inaczej i które nie są tak ważne, jak się początkowo wydaje. Że coś ma być zrobione właśnie tak, wtedy, a nie później. I zauważam te zlekceważone, wydaje się bezproduktywne czynności, z których pozornie nic namacalnego nie ma. A jest i to dużo. Warto się zatrzymać i nad nimi pochylić. . Słucham przy tym swojego wewnętrznego głosu. Uczę się rozpoznawać co wypływa z pragnącego niezwykłości mojego ego, co z głęboko zakorzenionych zakazów, nakazów z dzieciństwa, a co jest głęboką prawdą wewnętrzną na tę właśnie chwilę.

 Jestem tak samo zwykły i niezwykły jak każdy inny człowiek. Ani lepszy ani gorszy. Jedziemy na tym samym wózku. Ale nie chcę trzymać się kurczowo poręczy. Upieranie się na (nie)robienie czegoś tylko wzmacnia stan napięcia. A puszczenie się może spowoduje, że otrę się w nieplanowany sposób o innego człowieka, o ścianę, może nawet upadnę, a może polecę wysoko?

Tagi

Ludzie

Adam J

Adam Janik

Trener
Pracuje jako kierownik projektów oraz trener wewnętrzny w globalnej firmie przemysłowej. Z wykształcenia inżynier. Absolwent Podyplomowych Studiów Technik Relaksacyjnych na AWF we Wrocławiu.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

Holistyczne Szkice Trenerskie. Pole czy role?

Holistyczne Szkice Trenerskie. Pole czy role?

Rozwój
wtorek, 15 października 2019, 21:19
W grupie zawsze jest miejsce dla błazna, mądrali, niechcącego nic robić, nieobecnego, aktywnego, współpracującego, rozsądnego, porządkującego, zasłuchanego, pilnie piszącego, niezadowolonego i tego co mu coś wypadło…

Zobacz również

Poprzez ciało do Prawdy?
Rozwój
czwartek, 10 października 2019, 21:59

Poprzez ciało do Prawdy?

Przygotowując kilka dni temu wpis chciałam podzielić się z wami...