LifeFree.pl

Holistyczne Szkice Trenerskie: Wiem. Nie wiem? Czy intuicja to za mało?

Są pytania, na które odpowiedź wydaje się oczywista. Kiedy jednak przychodzi ją ująć w słowach okazuje się, że czegoś brakuje, że nie jest na pewno jasne, że słowa się nie kleją.
Holistyczne Szkice Trenerskie: Wiem. Nie wiem? Czy intuicja to za mało?
Holistyczne Szkice Trenerskie: Wiem. Nie wiem? Czy intuicja to za mało?

Są pytania, na które odpowiedź wydaje się oczywista. Kiedy jednak przychodzi ją ująć w słowach okazuje się, że czegoś brakuje, że nie jest na pewno jasne, że słowa się nie kleją. Kiedy posłuchać odpowiedzi innych osób w kręgu okazuje się, że znają tę odpowiedź inaczej a na dodatek każda z ich odpowiedzi wydaje się być prawdziwa, nawet jeśli swoją treścią wchodzą trochę ze sobą w sprzeczność. Pojawia się wątpliwość. Co to jest asertywność? Mówienie nie. To odpowiedź dyżurna. Udziela jej w pierwszej kolejności wielu uczestników grup warsztatowych. Później pojawiają się kolejne odpowiedzi, jednak większość grup nie odpowiada na to pytanie spostrzeżeniem, że asertywność to też proszenie. Proszenie to sięganie po swoje, po siebie, to regulowanie bieżącej sytuacji, emocji, zaspokojenie swojej potrzeby, wyrażanie siebie takim jakim się jest, umożliwienie poznania mnie innym, budowanie relacji, inicjowanie wymiany, pokazywanie podobieństwa, różnicy… Ileż tych aspektów jeszcze można zauważyć w proszeniu. A co jeśli jest jeszcze wiele innych odpowiedzi na pytanie „Co to jest asertywność”, których nie udzielam bo ich nie znasz w sensie posiadania uporządkowanej wiedzy w temacie? Jakich aspektów siebie, uczestnika grupy, zespołu, znajomego, przyjaciela, rodziny przez to nie widzę? Asertywność jest określana w kontekście postaw takich jak agresja, uległość, bierność. Jeśli tego nie wiem mogę wziąć do siebie serio insynuację mojego rozmówcy, że jestem agresywny kiedy faktycznie jestem asertywny… Ciąg zdarzeń później może zawierać moją obronę, którą ten odbierze jako atak.. taki film. Zdarza się nie raz. Kiedy wiem, mogę tę insynuację przemilczeć, wyciszyć przez to… Przejść do kolejnego zagadnienia. Kontrolować ten moment, zamiast ulec propozycji zarządzania nim przez filtr mojego rozmówcy.

Wiedzenie jest ważne. Głowa jest ważna. Serce i intuicja są ważne. Każde z nich z osobna może trafiać na trudność w dawaniu rady zadaniom i przeciwnościom. Kiedy łączymy je w całość stają się mocą osobistą, przy pomocy której jest łatwiej żyć i pracować. Łatwiej jest też z sobą samym, mam bowiem mniej dylematów do rozwiązania. Tam gdzie umysł szuka serce może czuć i odpowiedzieć w dylemacie. Tam gdzie serce czuje umysł może pomóc mu wybierać tym co wie. Ot stawanie się całością. Kiedy znam teorię przedmiotu, znam wiedzę, o którą opiera się umiejętność z której korzystam mam świadomość tego co robię i w jakiej relacji staję. To oznacza spokój. To oznacza świadome wybieranie. Wiem co chcę uzyskać, wiem co mogę stracić, zgadzam się na to.

Praca z grupą to piękne, wdzięczne zadanie. Jeśli prowadzący i grupa są zainteresowani współpracą, dorośli w sobie, do tematu, gotowi na zmianę i towarzyszące jej zjawiska, precyzyjna wiedza schodzi na plan dalszy (kiedy pracujemy nad tzw. kompetencjami społecznymi). Przyglądamy się sobie, dokonujemy wglądu, poszukujemy nowego wzoru zachowań, jesteśmy wdzięczni, wychodzimy ubogaceni. Kiedy jednak odbiorcy nie są aż tak gotowi i świadomi, opór jako naturalny towarzysz zmiany znakomicie przeszkadza pracy w oparciu jedynie o intuicję. Wiedzenie co robię pomaga nadać komunikat i odebrać go odbiorcy. Działanie z wiedzą i w oparciu o czucie (wyczucie) stanowi dopiero całość, która stanowi o spójności nadawcy (w tym wypadku prowadzącego grupę). A ta spójność będzie tym co pomoże odbiorcy (uczestnikowi) w uczeniu się, wyjściu z trudności, przejściu przez progi, przełamaniu oporu. A o to nam chodzi przecież jako prowadzącym. O Uczestnika.

Efektem ubocznym może być spokój, lekkość prowadzenia zajęć, brak trudności, mniej dylematów, zadowolenie nadawcy i odbiorcy, poczucie spełnienia i sensu po warsztacie. To u Prowadzącego.

Praca z grupą wymaga wiedzenia co się robi. Każde słowo, gest, cisza, cofnięcie się czy wyjście do uczestników jest bardzo ważnym komunikatem i jest rejestrowane, odbierane, analizowane interpretowane i włączane do decyzji Uczestnika o uczeniu się dalej z Tobą Trenerze bądź rezygnacji z uczenia się z Tobą. Dobrze wiedzieć co oznaczają słowa, których używam i jakie znaczenie daje im moja energia (nastrój, emocja) teraz kiedy to mówię. Uważność, ciągle trenowane obserwowanie siebie samego jest w tym świetnym pomocnikiem. Serdecznie zapraszam Was do analizowania Odpowiedzi. Czyli tego wszystkiego co dzieje się w odpowiedzi na Was kiedy jesteście. Odpowiedź to piękny nauczyciel. Bezpłatny, obecny w każdej chwili przy Was.

Tagi

Ludzie

Bartosz Płazak

Bartosz Płazak

Trener
Trener kompetencji społecznych. Posiada rekomendacje trenerskie I i II stopnia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, specjalizuje się w szkoleniach kształtujących kompetencje społeczne: trenerskie, liderskie , handlowe i obszaru efektywności osobistej.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

On i Ona Dobrze Ustawieni: WKURWIA MNIE MOJE DZIECKO

On i Ona Dobrze Ustawieni: WKURWIA MNIE MOJE DZIECKO

Rozwój
czwartek, 29 października 2020, 08:10
Chciałam popracować, nad tematem strachu, ale to dziwne, bo nie wiem o co chodzi.- Ok. powiedz coś więcej. Kogo się boisz? – pytam zachęcająco. - Nie wiem czy boję, to dziwne, ja po prostu od blisko 30 lat czuję coś dziwnego. W zasadzie to przywykłam, ale
On i Ona Dobrze Ustawieni: POŚPIECH

On i Ona Dobrze Ustawieni: POŚPIECH

Rozwój
czwartek, 29 października 2020, 07:55
Spieszy się ten, który nie może wytrzymać. W czym nie może wytrzymać? W sobie, ze sobą, przy sobie, w miejscu, w którym jest. Gdzie było pierwsze miejsce, w którym nie mógł, nie mogła wytrzymać? Pierwsze miejsce jest w macicy mamy...

Zobacz również