LifeFree.pl

„Bierz, nie zagarniaj!” Tai Chi celu

Nauczyciele Tai Chi mówią zwykle do początkujących: „bierz [to, czego naprawdę potrzebujesz do realizacji celu], nie zagarniaj w pośpiechu [byle czego, słabych rozwiązań, rozpraszaczy]”.
„Bierz, nie zagarniaj!” Tai Chi celu
„Bierz, nie zagarniaj!” Tai Chi celu

Pewnie wielokrotnie czytałeś o tym, że największe sukcesy - zarówno zawodowe, jak i osobiste - mają swoje źródło w realizacji celów ważnych, a nie tych pilnych. Cele ważne są wymagające emocjonalnie, bo długoterminowe. Dlatego tak trudno nam znaleźć dla nich przestrzeń w codzienności, gdyż realizując to, co ważne, nie gasimy dzisiejszych pożarów, tylko sadzimy jutrzejsze róże. Tajemnicą wytrwałości jest emocjonalna samoregulacja, a więc umiejętność równoważenia sił w chwilach nadmiernego pobudzenia lub spadku motywacji. Aby wytrwać w ważnym celu, potrzebujemy jednocześnie dwu – pozornie sprzecznych – tendencji: spokoju i energii działania. Dziś skorzystamy - w kulturowym zasobniku inspiracji - z podpowiedzi chińskich mistrzów Tai Chi. Koncepcja „dynamicznej równowagi” wspiera ich od połowy XVII wieku, kiedy generał Chen Wanting osiedlił się w miejscowości Chenjiqou w prowincji Henan i ku budowie radości maksymalnej samorealizacji - połączył dorobek sztuki walki, medytacji w ruchu i chińskich praktyk uważności w działaniu, czyli takiej koncentracji w realizacji celu, która zapewnia ćwiczącemu równoczesność i równowagę wysiłku i regeneracji. Podzielę się tu z Tobą inspiracją ofiarowaną mi przez polską nauczycielkę Chen Tajiquan, Dorotę Rusin-Czajkowską. W Tai Chi „oddech, świadomość i energia” łączą się w pięknie pozycji ciała i stanu umysłu, tworzonym w myśl „dynamicznej równowagi formy i ruchu”. W celach ważnych końcowe piękno rodzi się w konsekwencji codziennych działań, które na każdym etapie realizacji zadania dają płynność przechodzenia od części do całości, w tym od porażki do sukcesu. Oddychaj, szukaj, inspiruj się! W pojedynczym kroku w stronę celu jest już zalążek sukcesu. Tai Chi podsuwa nam maestrię harmonii, zbudowanej z konsekwencji widzenia celu w samym procesie dochodzenia do celu. Z tej poezji szlaku bierze się dosłowność szczytu.

 Koncentracja i relaksacja

Tym, co nas przytłacza i blokuje w realizacji ważnych, długoterminowych i życiowych celów jest poczucie bezkresu przepaści dzielącej stan wyjściowy od finalizacji celu. W praktyce Tai Chi nauczyciel pokazuje nam inną ścieżkę myślenia. Koncentrujemy się na nawyku radości z działania w działaniu. Nawet przesuwając stopę po podłodze, szukamy piękna ruchu, a suma ruchów jest dopiero formą. Koncentrując się na tych maleńkich etapach sukcesu, odkrywamy stopniowo ustępujące zmęczenie. Im większa koncentracja, tym bardziej zadanie staje się (wtórnie) relaksujące. Teraz, pisząc te słowa, zauważam samo pisanie i nie myślę o tym, co będzie dalej. Dzięki temu tempo i dokładność pracy wzrasta, nie narasta natomiast zmęczenie. Nauczyciele Tai Chi mówią zwykle do początkujących: „bierz [to, czego naprawdę potrzebujesz do realizacji celu], nie zagarniaj w pośpiechu [byle czego, słabych rozwiązań, rozpraszaczy]”. Dzięki temu cel obecny jest już w samej idei jego osiągnięcia, a napięcie ustępuje relaksacji. Koncentracja i relaksacja idą w parze. Można odpoczywać pracując albo rozluźniać mięśnie stojąc. Kluczem jest tu płynność ruchów i szukanie tempa. Spróbuj dziś tej formy medytacji w skoncentrowanym działaniu odpowiadając na mail lub myjąc zęby. Skup się na pisanych słowach albo na ruchach szczoteczki.

Forma i ruch

W realizacji celu pomagają nam sensowne ruchy, nie szarpanie się z rzeczywistością. W Tai Chi uczymy się celowo stawiać nawet stopę. Centymetr po centymetrze. Dopiero suma tych starannych i oszczędnych ruchów tworzy tak zwaną formę (a jest ich w Tai Chi 24, 38 lub 108). W Twoim Tai Chi celu rozpisz swoje taktyczne, sensowne i celowe ruchy w porządku: dziś-tydzień-miesiąc-rok. Co zrobię dziś, do tygodnia, do miesiąca, do roku? Energia tego porządku daje spokój, poczucie własnej skuteczności i wartości. Nawet odstępstwo od planu można zauważyć jako sygnał i ważne pytania: co mi przeszkadza, czego się tak boję, jakiego wsparcia jeszcze potrzebuję? Spokojnie, precyzyjnie, z akceptacją etapu i wizją celu. Takie działanie odżywia nas jak pokarm.

Oddech i inspiracja

W Tai Chi mistrzostwo formy powstaje w doskonałej kompozycji świadomości własnych ograniczeń i zamiany ich w atuty. Kiedy ciężko nam utrzymać równowagę, bierzemy oddech, zyskując siłę do dalszej pracy i spokój z kolejnego kroku do przodu. Inspiracje z energii oddechu są w realizacji celu nieskończone. Oddech pokazuje nam, że siła to piękno koncentracji. Równowaga umysłu pomiędzy planuję-wykonuję. Oddycham i stawiam stopę na ziemi albo podnoszę barki. Jest wystarczająco dobrze na dziś. Jutro będzie jutro, za miesiąc będzie za miesiąc i tak dalej. A dziś działam w działaniu nie tracąc zaufania, że jutro nadejdzie. Dziś zrobiłam wszystko to, co mogłam. Tak powstaje spokój i odnawia się energia celu. Bo koncentracja nie musi być napięciem, a wysiłek wyczerpującą szarpaniną. „Bierz, nie zagarniaj!”. Dziś podpatrujesz mistrzów Tai Chi i bierzesz z ich doświadczeń to, czego potrzebujesz. Jutro możesz uczyć się czułości od domowego kota, po jutrze też przyjdzie dzień i coś się wydarzy. W Tai Chi metafora zwijania jedwabiu podpowiada nam siłę i spokój jedwabnika. Tkaninę trzeba tkać, nie szarpać nici! Spokojnie, konsekwentnie, z gracją żurawia albo wytrwałością kropli w skale. Jeśli potrzebujemy rozwiązania, działajmy. Cel powstaje w równowadze spokoju działania i energii motywacji. Tai Chi to porządek mitycznej energii we właściwych jej proporcjach. Jeśli potrzebujesz szkicu, nie marnuj czasu na szukanie farb, weź najpierw ołówek. Ale go weź i poznaj jego prowadzenie dłoni, bo – po drodze – może się okazać, że wolisz lekkość kreski niż oleisty ciężar farb. Tai Chi celu to działanie! Ważne, żeby wykonywać staranne ruchy, wtedy powstanie forma końcowa. Jaka? Idź, a dojdziesz!

 

 

Holistyczna Szkoła Trenerów

 

 

 

Tagi

Ludzie

Anna Kapusta

Anna Kapusta

Jest antropolożką społeczną i literaturoznawczynią oraz certyfikowaną bajkoterapeutką i biblioterapeutką. Ukończyła kurs Bajkoterapii;

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

O intencji

Holistyczne szkice trenerskie. O intencji.

Rozwój
piątek, 12 kwietnia 2019, 20:08
Wydawało się, że prowadzenie tego warsztatu nie jest najlepsze. Pozostawiały do życzenia instrukcje, można się było przyczepić do niekonsekwencji w realizowaniu ćwiczeń, wreszcie co wrażliwsi odbierali to, że Trener nie zauważał tej i tamtej osoby i wypowi

Zobacz również

O uważności w pracy z grupą
Rozwój
niedziela, 07 kwietnia 2019, 19:23

O uważności w pracy z grupą

Często prowadząc warsztaty czy szkolenia, spotykamy się z sytuacjami, w...
O doświadczaniu strachu
Rozwój
poniedziałek, 04 marca 2019, 23:58

O doświadczaniu strachu

Nie rozwiążemy problemu z poziomu świadomości, na którym ten problem...